Ringo
Łańcuch, świąd, drapanie, świerzb, deszcz, śnieg, słońce, błoto, ciągle łańcuch...
To było życie Ringo.
Dziś po łańcuchu został już tylko ślad w pamięci, który powoli zacieramy miłością
Z świerzbem się pożegnał ale na Jego kudłatym ciałku jeszcze widać ubytki w sierści, które spowodował wielomiesięcznym drapaniem...
Bo przecież swędziało, a to był jedyny sposób na chwilową ulgę jaki znał!
Ten przeklęty łańcuch to miało być całe Jego życie... ale dziś już wie, że świat to coś więcej niż te parę metrów
Ringo już coraz odważniej chce zdobywać świat!
Szybko się uczy
Początkowo powrót do domu powodował u niego stres...
Obawiał się wejścia...
Trzeba było wnosić Go na rękach by za którymś razem uwierzył, że dom to bezpieczna przystań, a nie kolejna niewola!
No bo jak to, że na głowę może nie padać?
To można wejść i położyć się na miękkim?
A ta pełna miska to dla mnie?
Ringo już kocha i ufa
Ringo chce zdobywać świat
Ringo znów kocha życie
Choć czasem nadmiar emocji reguluje sobie kąsaniem to robi to niezmiernie delikatnie. Daje znać jak umie - że tu i teraz to dla Niego trochę za dużo.
Cieszy się na każdy spacer, do jazdy autem jest pierwszy
W Jego oczy delikatnie zagląda księżyc ale widzi wszystko doskonale!
A najbardziej chce zobaczyć to co Mu obiecaliśmy - swoją świetlaną przyszłość!
Na widok smaczków od razu ogon idzie w ruch
A do tego Ringo ma też niesamowite wyczucie rytmu i mnóstwo energii więc spokojnie możesz z nim tańczyć w deszczu
Wykastrowany, zaczipowany i uczesany czeka na Dom
+48 500 038 144
KRS 0000471766

