Zapisz się na newsletter

Lily

Energia:
Wiek: 6
Waga: 10
Szczepienia:
Sterylizacja:
Odrobaczenie:
Mikro czip:
Numer do opiekuna: 509188082

Lili wiodła spokojne i szczęśliwe życie ze swoim leciwym Panem. Większość starych ludzi ma tą wspaniałą cechę, że traktuje psy jak prawdziwych przyjaciół, pełnoprawnych członków swej najbliższej rodziny. Niestety, starzy ludzie odchodzą.

 

Po śmierci swego Pana Lily trafiła z ciepłej poduszeczki prosto na twarde dechy Schroniska w Nowym Targu. Siedziała przerażona w kojcu z kilkoma innymi psami. Czwarty kojec w trzecim rzędzie po lewej. Z takich miejsc raczej ciężko się wychodzi, zazwyczaj musi wydarzyć się cud.

 

Tego samego poranka w którym Lily obudziły pozostałe psy szczekające na przechodzącego pana roznoszącego po kojcach jedzenie z Krakowa właśnie wyjżdżał samochodem Łukasz. Razem z Magdą i Kasią jechał w stronę ukochanych Tatr by docelowo zjechać do Nowego Targu. Członkowie Dog Rescue po raz kolejny przyjechali po psiaki, zabrać je bliżej Krakowa, do miejsca w którym znalezienie domu i zapewnienie optymalnych warunków będzie łatwiejsze. Gdy mijali okolice Pcimia Lily podświadomie czuła, że coś się żbliża. Podświadomie jadąca z Łukaszem i Magdą Kasia również coś czuła, nie wiedziała jednak jeszcze - co?

 

Ekipa Dog Rescue dotarła do schroniska około 9 rano. Po miłej i rzeczowej rozmowie z szefostwem placówki wybrali dwa psiaki, dwie kolejne piękne historie zmiany życia na lepsze. Dokładnie tak - jeden z tych psiaków to właśnie Liluszka. Maleńka była tak przerażona, że nie mogli wyciągnąć jej z kojca, pomógł pracownik schroniska.

 

Już w drodze powrotnej w samochodzie na kocyku Lily zaczęła wychodzi z powrotem na prostą. Na kolanach Kasi, głęboko wpatrzona w jej oczy, wypowiedziała psom tylko znanym sposobem słowa, które ludzie słyszą nie uszami, lecz sercem: Chcę już z Tobą zostać. Kto zna Kasię ten wie, że Lily dwa razy powtarzać nie musiała. Sprytnym sposobem "na dom tymczasowy" Kasia przygarnęła Lily pod własny dach, a stąd pozostał już tylko mały krok do przekonania męża, że Lily przecież już musi zostać. Nie oponował. Lily została :)

 

Aktualnie razem z czwórką swych prywatnych psich kompanów i ulubioną kotką Zuzą, Lily codziennie budzi się oraz zasypia kochana i szanowana jak niegdyś przez swojego starego Pana. Czasami zmienia imię na Liliana. Dla niej i dla nas świat ponownie stał się wspaniałym miejscem.

 

A teraz ZADANIE: poniżej dołączamy 4 zdjęcia Lili. Dwa z nich zrobione zostały zaraz po wyciągnięciu Jej ze schroniska w Nowym Targu, dwa pozostałe to kadry z docelowej, szczęśliwej miejscówki zwanej Domem. Zgadnijcie które to które...

 

 

509 188 082

dane do faktury:

STOWARZYSZENIE DOG RESCUE
ul. Wąska 8
32-020 Wieliczka
NIP: 683 208 18 68
REGON: 122 940 964
KRS: 0000471766

adres korespondencyjny:

Lednica Górna 30/1
32-020 Wieliczka

napisz do nas

Wyślij
Strona wykorzystuje cookies. Pozostając na niej wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. więcejX